kwietnia 07, 2018

Filcowanie w Katowicach i pałac w Pszczynie

13
Filcowanie w Katowicach i pałac w Pszczynie

Na pewno pamiętacie filcowego, śpiącego króliczka, którego zrobiłam jakiś czas temu :) Dzięki niemu odezwała się do mnie Agnieszka z Katowic, która prowadzi tam fajny bufet na ASP. Zaprosiła mnie do poprowadzenia warsztatów filcowania :) Najpierw bardzo się ucieszyłam, bo byłoby to na pewno super doświadczenie, ale po sprawdzeniu ile mam kilometrów do przejechania (i obliczeniu kosztów) entuzjazm trochę opadł. Ostatecznie udało się jednak tak zakombinować, że dojazd miałam za darmo i hotel w sumie też :))) No to zgarnęłam męża i pojechaliśmy! :)
Frekwencja niestety okazała się trochę niższa niż wynikałoby z listy, ale i tak było bardzo miło :) A co najważniejsze, wszystkim króliczki wyszły! :D Każdy był inny i niepowtarzalny, bo jakoś to tak z filcowaniem jest, że każdy ma własny styl. 

mąż nie zgadł, który z tych króliczków zrobiłam ja :) A Wy jak myślicie? :D


Po trzech godzinach 'dziubania' igłą mieliśmy caaaałe popołudnie do wykorzystania - ja koniecznie chciałam zwiedzić jakiś fajny pałacyk w okolicy i na szczęście Agnieszka poleciła nam Pszczynę (jeszcze raz dzięki!:)). Nie myślałam, że to aż tak blisko Katowic - dojechaliśmy w 30min, a miejsce mnie po prostu zachwyciło :)



Od zawsze czułam się w takich miejscach jak w domu :P Małżonek stwierdził, że on by tam mieszkać nie mógł, ja jak najbardziej ;D Powiedzcie kiedy i już się wprowadzam :)) Co do samej Pszczyny, to pałac był pięknie zadbany, bardzo zdobny i kolorowy, a jednocześnie taki... przytulny! Spójrzcie tylko na te zdjęcie powyżej, ja bym tak mogła mieć w domu, serio :P Do tego jeszcze od samego wejścia słychać było piękną grę na fortepianie, myślałam najpierw, że to nagranie puszczane z płyty tak dla nastroju, ale kiedy weszliśmy na piętro trafiliśmy na cudowną salę (bardzo podobną do tej w Książu), w której ktoś grał :)

kadr jak z jakiegoś filmu... Pięknie :))





te wnętrza to dla mnie piękna inspiracja dla sypialni lub salonu :)






sypialnia i ukryta za niskimi drzwiami łazienka





 


A po tych wszystkich cudownościach byliśmy już tak głodni, że zaczęłam szukać w Tripadvisorze jakiegoś fajnego miejsca i znalazłam... Punkt G :P - a jedzenie dają tam genialne ;D

restauracja Punkt G(astronomiczny)

To był bardzo przyjemny weekend :) 
Na koniec jeszcze tradycyjnie poproszę Was o rekomendacje takich pięknych miejsc - jeśli znacie, zróbcie dobry uczynek i mi o nich napiszcie ;))





Pozdrawiam!:)

kwietnia 02, 2018

Tapety w klasycznym wnętrzu

22
Tapety w klasycznym wnętrzu



Powtarzając za klasykiem 'święta, święta i po świętach' :P Ale przewrotnie dzisiaj o Wielkanocy nie będzie - dawno nie było nic wnętrzarskiego i koniecznie trzeba to zmienić ;)
Od zawsze wiedziałam w jakim stylu chciałabym w przyszłości urządzić dom :) Najlepiej można by to chyba określić jako taki eklektyczny styl brytyjski - różne wzory (również kwiatowe), głębokie barwy, eleganckie, ale bardzo przytulne i wygodne meble :) W takim wnętrzu nie może zabraknąć oczywiście tapet, więc kiedy odezwali się do mnie z tapetuj.pl z propozycją współpracy nie mogłam odmówić ;D Tym bardziej, że chodziło o kolekcję Graham&Brown - już chyba sama nazwa doskonale pokazuje, że to tapety eleganckie i klasyczne, ale muszę przyznać, że ich oferta jest bardzo różnorodna. Chciałabym, żeby ten post był inspiracją dla wszystkich tych, którzy również lubią styl klasyczny we wnętrzach :) Poniżej znajdziecie przykładowe wnętrza z pinteresta i odpowiadające im tapety Graham&Brown.

marca 25, 2018

Gipsowe jajo-donica DIY

Gipsowe jajo-donica DIY

Te jajeczko chodziło mi po głowie już jakiś czas i wreszcie udało mi się je zrobić :) Do wykonania potrzebujecie tylko jedno opakowanie bandaża gipsowego i coś na czym będziecie go układać np.balon. Ja, jak widać, byłam oryginalna i wykorzystałam taką magiczną kulę, która stała na strychu i się nudziła :P
Jak to zrobić:

marca 18, 2018

Wielkanocna poduszka Króliczek

17
Wielkanocna poduszka Króliczek

Mój ferwor DIY trwa w najlepsze ;P Po odlewach żonkila przyszła pora na poduszkę-królika :) (pisząc tego posta zerkam też na kolejną rzecz, która właśnie sobie wysycha!) Widziałam kiedyś coś podobnego i chciałam zrobić gdy nadarzy się okazja, więc będąc na zakupach wstąpiłam po jakiś fajny materiał i wstążkę :) Kolejnego wieczora kombinowałam nad szablonem, odrysowałam go sobie ładnie na lewej stronie tkaniny i wycięłam razy dwa. I wszystko byłoby super gdyby nie to, że podczas wycinania złożyłam tkaninę nie tą stroną - tzn. gdybym tak zszyła to z przodu królik byłby złoty, z tyłu natomiast materiał byłby na lewej stronie. No i kombinowałam później jak na tej wyciętej tkaninie zmieścić królika w drugą stronę :P Łatwo nie było, ale jakoś tam wyszło ;) 
Pierwotny szablon macie poniżej - wystarczy wydrukować go w odpowiednim rozmiarze (ja miałam A3), wyciąć i przerysować na wybraną tkaninę.

marca 14, 2018

I po zimie 2017 - mój subiektywny 'album'

I po zimie 2017 - mój subiektywny 'album'


Będę teraz optymistką i stwierdzę, że zima się kończy ;) Niby jakieś tam mrozy przez kilka dni mają jeszcze trzymać, ale to już na pewno końcóweczka! :P Z tej oto okazji, jak co roku z resztą, przygotowałam post 'ku pamięci' :) - taki zbiór wybranych zdjęć z tej zimy. Muszę przyznać, że bardzo lubię robić sobie takie wirtualne 'albumy', chętnie później do nich wracam i wspominam :)

marca 13, 2018

Wiosenny odlew żonkila DIY

Wiosenny odlew żonkila DIY


Od kiedy udało mi się z sukcesem zrobić ładny odlew mojego bukietu prawie-ślubnego jestem absolutną fanką takich odlewów :D Na Instagramie intensywnie obserwuję Rachel Dein, która w czymś takim się właśnie specjalizuje - podglądam, kombinuję, myślę jakby tu osiągnąć tak piękny efekt :)

Copyright © 2014 Speckled Fawn , Blogger